W piątek rozmawiała z mamą i ona pochwaliła mi się, ze
właśnie gotuje galaretę. Az mi zapachniało przez telefon… Postanowiłam, ze w
sobotę z samego rana gonie na zakupy i też galaretę ugotuję . A co! Debiut
kulinarny wyszedł bardzo dobrze ale i tak galareta mamy jest najsmaczniejsza na
świecie .
