Niestety nie udało mi się zrobić zdjęcia tortu w całości. Znikną w niewyjaśnionych okolicznościach :)
czwartek, 31 lipca 2014
środa, 30 lipca 2014
Jabłczanka – zupa z jabłek
Miałam
straszną ochotę na ta zupę. Po prostu za mną „chodziła”! No więc mój debiut wygrzebany z głowy.
Zupa gotowana bez przepisu.
My jedliśmy ja na ciepło, ale dobrze smakuje również na zimno. Zupa ta dobrą
jest także bez śmietany. Może być także robiona z winem białym, dodaje się dla zapachu i smaku trochę cynamonu.
Jabłka prażone
Jak byłam dzieckiem to jedliśmy naleśniki z właśnie takimi
jabłkami. Teraz używam ich przeważnie do szarlotki lub jako dodatek do musli i
jogurtu czy tez do zapiekanego ryżu.
Jajecznica z kurkami w wersji biwakowej
Moje ulubione wakacyjne śniadanie. Nawet Emilka, która nie
jest fanką grzybów, zjadła.
Wielkie brawa dla Emilki – trzeba wszystkiego spróbować bo
smaki się zmieniają.
Kurki marynowane ( w zalewie octowej)
W lasach i przy drogach pojawiły się kurki. Są to jedne z bardziej
lubianych przeze mnie grzybów. Nie ukrywam, ze tylko te grzyby rozpoznaje. Podczas
wakacji prawie z każdego spaceru wracaliśmy i garścią lub kilkoma kurek. Z większych zrobiliśmy sosik a te malusie - do
marynaty. Jeden słoiczek już zjedzony :) ależ
pyszniutkie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




