Oglądałam jakiś program kulinarny w którym była
przygotowywana zupa gulaszowa. Mniam, mniam…. Ale nabrałam na nią ochoty. Następnego
dnia zakupiłam potrzebne produkty i zakasałam rękawy. Tak naprawdę to nie było
do czego zakasywać, bo zupka jest prosta. Nie raz już ją robiłam ale ostatnio była
przeze mnie zapomniana. Wspaniała, aromatyczna i rozgrzewająca zupka. Moją
tajemnica jest przesmażenie papryki w proszku na smalcu. Z podanych proporcji
wychodzi naprawdę spory garnek tego jednogarnkowego dania. Uwielbiam bardzo ostrą
i gorącą. Polecam!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupa. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 29 marca 2015
wtorek, 23 września 2014
Zupa kalafiorowa z pulpecikami
Jest to jedna z bardziej lubianych zup u nas. Największą
fanką kalafiora jest Emilka, mogłaby go jeść codziennie.
piątek, 12 września 2014
Zupa grochowa z wędzonką
Grochówka chodziła za mną cały tydzień. Chodziła, chodziła
aż w końcu do garnka wskoczyła. Zupka najlepsza jest gdy wywar robimy na
kościach lub żeberkach wędzonych. Niestety tym razem nie udało mi się nic takiego
kupić dlatego zupka jest na wędzonym boczku
z kiełbaską.
niedziela, 10 sierpnia 2014
Zupa z pulpecikami zagęszczona żółtkami
Oglądałam jakiś stary odcinek programu Okrasa łamie przepisy
o jajkach w którym Karol Okrasa opowiadał o zagęszczaniu
zupy żółtkami. Zaintrygowało mnie to bardzo i postanowiłam pogrzebać w internecie.
Na jednym z blogów (http://grumko.blox.pl/2013/09/2650-Zupa-z-klopsikami-miesnymi-z-sosem-jajeczno.html)
natrafiłam na zupę. Bardzo mi się ten przepis spodobał i spróbowała podobną zupkę ugotować. Zupa wyszła pyszna.
Cytryna dała fajny posmak. Drugiego dnia była jeszcze pyszniejsza.
środa, 30 lipca 2014
Jabłczanka – zupa z jabłek
Miałam
straszną ochotę na ta zupę. Po prostu za mną „chodziła”! No więc mój debiut wygrzebany z głowy.
Zupa gotowana bez przepisu.
My jedliśmy ja na ciepło, ale dobrze smakuje również na zimno. Zupa ta dobrą
jest także bez śmietany. Może być także robiona z winem białym, dodaje się dla zapachu i smaku trochę cynamonu.
czwartek, 26 czerwca 2014
Barszcz trochę ukraiński
Barszcz jest trochę tylko ukraiński bo zamiast fasoli
dodałam fasolkę szparagową. Zresztą ile rodzin tyle przepisów na tą zupę. Ze względu na to, ze mamy teraz młodziutkie
buraki użyłam także botwinki a nie dodałam kapusty.
Zupa z czerwonej soczewicy
Ta zupka od niedawna gości na naszym stole. Przepis dostałam od koleżanki i nie za
bardzo byłam do niego przekonana.
Odleżał swoje i jak w końcu zdecydowałam się na jego wypróbowanie. Przepis okazał się hitem! Pyszna zupa, gorąco polecam.
poniedziałek, 2 czerwca 2014
Krupnik
Moja mama nigdy nie gotowała krupniku, prawdopodobnie nikt nie lubił tej zupy. Ja w krupniku
zakochałam już jakiś czas temu.
Spędziliśmy kilka dni w Zakopanem i skorzystaliśmy
z możliwości wykupienia posiłków u naszych gospodarzy. Częścią jednego z obiadków była właśnie ta
zupka. Początkowo z niej zrezygnowałam ale za namową i ochami zachwytu z ust
moich współbiesiadników postanowiłam spróbować. Od tamtej pory krupnik regularnie gości na
naszym stole.
Wiem, ze
trudno utrafić z ilością kaszy. Jeżeli damy jej zbyt mało zupa będzie wodnista,
jeżeli natomiast za dużo… łyżka stanie :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)







